W MIARĘ ROZWOJU

Wystarczy przejrzeć kilkadziesiąt pierwszych roczników znanych już nam oficjalnych publikacji londyńskiego Towa­rzystwa Naukowego lub Paryskiej Akademii Nauk, aby się przekonać, jak wiele miejsca zaj­mują w nich zagadnienia o charakterze prak­tycznym lub nawet praktycystycznym, za które właśnie finansowano działalność tych towa­rzystw (dotyczyły one handlu, manufaktur, fon­tann itp.). Byłoby jednak błędem nie doceniać w tym układzie stosunków roli licznych akademii, gdyż stanowiły one ważne ośrodki wymia­ny myśli, dysponowały pewnymi środkami ma­terialnymi na potrzeby uczonych, a także w wie­lu przypadkach stanowiły organ doradczy róż­nych urzędów państwowych. W miarę jednak jak wzrastała skala przedsięwzięć badawczych i jak zanikał indywidualny ich charakter, fun­dusze dyspozycyjne dostarczone przez różnych mecenasów okazywały się coraz bardziej nie­wystarczające i akademie te — z wyjątkiem pa­ryskiej, poważnie dotowanej przez państwo -— stawały się z wolna tym, czym są przeważnie dzisiaj: instytucjami organizującymi sympozja, przyznającymi nagrody, kompletującymi bi­blioteki i wydającymi różne publikacje.

Witaj na moim portalu dotyczącym tematyki hobby! Zamieszczam tutaj wiele artykułów, które tworzę z pasji! Zapraszam do czytania o szydełkowania, robieniu na drutach oraz innych rodzajach hobby stworzonych specjalnie dla Ciebie!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)