ZAGRANICZNI CZŁONKOWIE

Pomysły zinternacjonalizowania tego rodzaju instytucji nie na drodze kooptacji „członków zagranicznych”, lecz utworzenia ponadnarodo­wej społeczności uczonych — sięgają wczesnych dzieł Komeńskiego, który już w Wielkiej dydak­tyce (1627—1632) proponował m.in. utworzenie międzynarodowego kolegium dydaktycznego. Zadanie jego polegać miało — jak czytamy w przedmowie do Dydaktyki — na „zjednocze­niu wysiłków, zmierzających do coraz dokład­niejszego odsłaniania podstaw nauk”, po to, aby przez popularyzację osiągnięć naukowych oraz zastosowanie nowych wynalazków można było osiągnąć „lepsze kierownictwo biegu spraw ludzkich”. Powstałe w kilkadziesiąt lat później Royal Society (z którego organizatorami zwią­zał się Komeński podczas pobytu w Anglii) skła­dało się jednak w większości z „wpływowych” dyletantów, na co uskarżał się w 1674 r. Newton, nawołujący do usunięcia „bezużytecznych człon­ków” , których spora ilość przetrwała jednak długo, tak że jeszcze w XIX w. ilość czynnych członków tej instytucji była znacznie mniejsza niż nominalna liczebność.

Witaj na moim portalu dotyczącym tematyki hobby! Zamieszczam tutaj wiele artykułów, które tworzę z pasji! Zapraszam do czytania o szydełkowania, robieniu na drutach oraz innych rodzajach hobby stworzonych specjalnie dla Ciebie!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)